Vortal śubny - ślub i wesele
http://www.tworekfotograficy.com
HomeO firmieMapa stronyReklamaKomis ślubnyŚlubne forumKontakt

Kategorie firm:

Bielizna ślubna
Biżuteria ślubna
Dekoracje ślubne
Dodatki ślubne
Domy weselne
Fajerwerki
Fotografia
Garnitury
Kwiaciarnie
Obuwie ślubne
Oprawa muzyczna
Organizacja wesel
Podróże poślubne
Prezenty ślubne
Restauracje
Salony fryzjerskie
Salony piękności
Samochody
Suknie ślubne, wizytowe
Szkoły tańca
Torty i ciasta weselne
Wideofilmowanie
Wieczory panieńskie
Wizażyści
Zaproszenia ślubne


Tegoroczny sezon targów ślubnych rozpoczyna dwudniowa impreza na Torwarze. Jako osoba, która od 6 lat uczestniczyła we wszystkich tego typu imprezach w Warszawie postaram się przybliżyć wszystkim zainteresowanym jak to wszystko "działa". Co zrobić żeby po wyjściu z towaru nie żałować straconego czasu. Pamiętajcie, bowiem drogie Panie, iż targi odbywają się w weekend, dzień wolny od pracy.
 

Wybierając się na tą imprezę jednocześnie rezygnujemy ze spędzenia upojnego dnia z ukochanym. Dla Niego taka wycieczka to przejście przez mękę, porównywalne z wizytą u przyszłej teściowej na niedzielnym obiadku.


            Jedynym (w zasadzie pierwszym w kolejności) sposobem na wynagrodzenie tych wszystkich strat swojemu Księciu z bajki jest przygotowanie wyjątkowego śniadania.


W tym miejscu godnym polecenia wydaje się poniższy przepis ;)

  • potrzebujemy świeży biały chleb (tak, prawdziwi faceci jedzą tylko taki) i równie pachnącą szynkę (jedzą też mięso, co najmniej od 150 tyś. lat).

Cytując mojego wykładowcę z  logiki "Są to warunki konieczne lecz niewystarczające" ;)

  • gotujemy na twardo 4 jajka
  • 2 ugotowane jajka kroimy w drobną kosteczkę.
  • następnie dodajemy 1 małą łyżeczkę chrzanu i 2 łyżeczki majonezu. Wszystko razem mieszamy
  • przygotowaną pastę rozsmarowujemy na 4 plastrach szynki
  • na każdy z plasterków kładziemy po 4 małe (8-10cm)  szparagi ze słoika i zwijamy roladki.
  • pozostałe 2 jajka należy przekroić na pół, posmarować majonezem i przyprawić (pieprz, sól)
  • podajemy do tego dwie kanapki z żółtym serem, pomidor pokrojony na ćwiartki i herbatę Earl Gray z cytryną.

Ok., więc przejdźmy do konkretów:  


Organizatorem "V Międzynarodowego Festiwalu Mody Ślubnej Torwar 6-7.12.2008" jest wydawca magazynu "Moda na Ślub"

Lokalizacja:

 

Warszawa Hala Towar, ul.Łazienkowska 6A


Pomimo pewnych kłopotów z parkowaniem, polecam dojazd samochodem. Po wyjściu z targów będziemy obładowani ulotkami oraz innym gadżetami. Poza tym w bardzo szybki sposób przemieścimy się do kina bądź na kolacje.

 

Na targi zabieramy:

  • dużą torbę reklamówkę
  • aparat fotograficzny kamerę
  • strój umożliwiający łatwe przymierzanie
  • drobne na kawę i ciastko

Wchodzimy:

            Po zakupieniu biletu w cenie 15 pln od osoby (bilet upoważnia do wejścia zarówno w sobotę jak i w niedziele). Osobiście nie sądzę żeby było to na tyle porywające doznanie, aby spowodowało ponowne przybycie następnego dnia.

 

           












            Po wejściu zostaniemy zaatakowani przez roznosicieli ulotek. Widok jest bardzo pasjonujący. Dziewczyny w sukniach ślubnych oraz pan w stroju ułana, robią wszystko, co w ich mocy, aby z uśmiechem i słowem "proszę" na ustach wręczyć ulotkę. Pewnie częstotliwość tego "proszę" wystarczy im na cały rok ;).  Mimo wszystko należy brać wszystko, co nam wręczają, w końcu po to tu przychodzimy. Zbieramy do torby wszystko: ulotki, płyty, kalendarze, teczki itp. do późniejszej analizy w domu.

 

            Po dotarciu do szatni, rozpoczynamy zwiedzanie właściwe. Zatrzymujemy się przy każdym stoisku. Nawet, jeżeli mamy już zarezerwowaną salę weselną, warto obejrzeć ofertę innej, może spodoba nam się wystrój, może znajdziemy ciekawą pozycję w menu. Dotyczy to wszystkich innych wystawców, zaczynając od zaproszeń a kończąc na wyborze kapeli.

 


           











            Pokazy mody ślubnej
, przeprowadzane są na bardzo niskim poziomie, choreografia z wczesnych lat 80. Pseudo modelki mające kłopot z poruszaniem się w butach na wysokim obcasie. Do tego trzeszczące głośniki i niesmaczne dowcipy prowadzących.

            Jeżeli mimo wszystko jesteśmy zainteresowani pokazami mody ślubnej, polecam zajęcie miejsca siedzącego w pierwszym rzędzie. Niestety będzie to wymagało przesiedzenia kilkunastu minut w pustej sali, jednak później będziemy mieli możliwość wykonania zdjęć.

 

Występy kapel, prawdopodobnie odbędą się w dwóch miejscach, na małej scenie zaraz przy wejściu. (scena to będzie zdominowana przez mężczyznę w średnim wieku o wyglądzie hipisa z nadwagą. Człowiek ten w nieudolny sposób próbuje naśladować głos Joe Cockera) oraz na scenie głównej. Gusta są podobno sprawą bardzo indywidualną, ale przez te wszystkie lata może dwa zespoły wzbudziły moją ciekawość. Warto słuchać i oglądać, ponieważ ich repertuar, sposób bycia i wygląd nie ulegnie zmianie. Bądźcie, więc pewni, że oni nigdy nie są tak dobrze ogoleni jak dziś, nie mają lepszych uniformów i na waszym weselu nie będą tak trzeźwi jak podczas targów.

 

Suknie ślubne, stanowią główną atrakcje podczas gali. Praktycznie na każdym stoisku jest możliwość przymierzenia wybranej sukni. Sądzę ,że warto, w tym samym miejscu i czasie możemy przymierzyć kilkanaście modeli. Do tego nasz narzeczony bądź przyjaciółka będzie mogła zrobić nam zdjęcia, które obejrzycie spokojnie w domu. Uwierzcie prawie zawsze w salonach i sklepach z sukniami nie można robić zdjęć ?!  To samo dotyczy makijażu, tu również warto zrobić test.

 

Zdjęcia, filmowanie, zaproszenia itp.,  tu warto zebrać wszystkie ulotki i płyty, obejrzeć stoiska i albumy wystawców. Porozmawiać i wypytać o cenę. Zazwyczaj na stronach internetowych nie ma jasno podanych cen. Nawet, jeśli mamy już podpisaną umowę np. z fotografem i wpłaciliśmy zaliczkę, lecz zobaczyliśmy ciekawszą ofertę warto ją przeanalizować. Tak naprawdę to nie film czy samochód, którym podjedziemy do ślubu, będziemy pamiętać. Za 20 lat to zdjęcia będą nam przypominały te piękne chwile. ;)

  

Ważne, podczas targów nie podpisujemy żadnych umów, nie dajemy zaliczek i nie ustalamy nic wiążącego. Nie ulegamy targowym promocją i rabatą. Całą wiedzę zabieramy do domu. Odwiedzamy strony firm, które wzbudziły nasze zainteresowanie i analizujemy.

 

 

To już chyba wszystko. Mam nadzieje, że Was nie wystraszyłem. Do zobaczenia na Towarze a być może w styczniu na kolejnych targach w PKiN ;)


W tym miejscu należy się przedstawić. Autorem tego artykułu jest zdrowy, w pełni sprawny mężczyzna rocznik '79. 















 



 

ZAPOWIEDZI
KONKURSY
WASZE GALERIE : Zapraszamy wszystkich małżonków do podzielenia się z nami i Czytelnikami witryny OniOna.net radosnymi, pełnymi uniesień i miłości chwilami z Waszego ślubu ...

Polecamy:

 

Tworek Fotograficy
Tworek Fotograficy